Nasza szkoła Nasza szkoła Nasza szkoła Nasza szkoła Nasza szkoła Nasza szkoła Nasza szkoła Łany z lotu ptaka Łany z lotu ptaka Łany z lotu ptaka Łany z lotu ptaka Nasza szkoła

Wycieczka rowerowa do Izby Pamięci poety Josepha von Eichendorff w Łubowicach.

03 października 2011r. odbyła się pierwsza od niepamiętnych lat wycieczka rowerowa do Łubowic z udziałem głównie uczniów klas szóstych oraz jednego ucznia z klasy czwartej. Wyjazd odbył się w ramach kółka europejskiego w celu odkrycia na nowo pięknego krajobrazu nadodrzańskiego oraz zapoznania się z historyczno – kulturalnym aspektem narodzin wielkiego romantycznego poety niemieckojęzycznego w Łubowicach – Josepha von Eichendorff.
Jedenastoosobowa grupa rowerzystów, w tym ośmiu uczniów oraz trzech opiekunów, (nauczyciele PSP Łany – Pani Martyna Zemełka i Pan Roman Bugla oraz jeden rodzic, Pani Joanna Żydziak),   wyruszyła spod szkoły w Łanach, by udać się do Izby Pamięci naszego regionalnego wieszcza. Trasa przejazdu była tak przemyślana, by uniknąć poruszania się po głównej drodze, a raczej poruszać się ścieżkami, które śmiało można by oznaczyć tabliczką – droga rowerowa.
Zatem od szkoły kilkanaście metrów ujechaliśmy w stronę Dzielnicy, by skręcić w prawo na nową drogę łączącą Łany z Podlesiem. Następnie pokonaliśmy około 8 km wzdłuż brzegu Odry przez Miejsce Odrzańskie, Lasaki, Grzegorzowice do Łubowic.  Towarzyszyła nam wspaniała pogoda oraz niezapomniane widoczki. Podziwialiśmy nadodrzańskie pagórki, widok aż na Górę św. Anny, koryto rzeki Odry oraz ciekawy lasek przy Grzegorzowicach z wąskimi ścieżkami. Być może te rejony były już przez niektórych znane, ale przecież stanowiące o bogactwie krajobrazu naszego regionu. Tam na miejscu czekał na nas kierownik Górnośląskiego Centrum Kultury i Spotkań im. Eichendorffa Pan Paweł Ryborz, który postarał się uczniów zaciekawić historią rodziny Eichendorff oraz życiem samego poety. Uczniowie z zainteresowaniem wysłuchali godzinnego wykładu, obejrzeli zgromadzone pamiątki, zapoznali się też z prehistorią łubowickiej ziemi zapisaną w wykopaliskach zarchiwizowanych w tamtejszej izbie. Pełni wrażeń  wróciliśmy tą samą trasą do Łan, przekonani, że warto organizować tego rodzaju wyprawy dla poprawienia nie tylko kondycji fizycznej i kontaktu z przyrodą, ale po to, by odkrywać nasze korzenie.

1.jpeg 2.jpeg 3.jpeg 4.jpeg 5.jpeg 6.jpeg 7.jpeg